post

Stuka nam 1000 km.

dzień 10, środa
Bad Waltersdorf, 8 lipca 2015

Dziś jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, stuknie nam 1000 km na liczniku. Na dodatek będziemy spać w nowym kraju. Na Słowenii. Ale wszystko po kolei. Rano aż żal opuszczać taki przyjemny camping. Siedzimy sobie właśnie przy stoliku i jemy śniadanie, jednocześnie przyglądając się jak nasz sąsiad, rowerzysta z Czech, pakuje swoje sakwy.

Continue reading