post

Città del Vaticano e Papa Francesco!

dzień 21, niedziela
Bracciano, 19 lipca 2015

Tajemniczy owad i Michał z campingu Azzurro mocno zachwiali moje dobre samopoczucie. Psychicznie jestem zmęczona i chcę już do domu. Jedyna myśl którą mam w głowie to, to że w mieście nie będzie szerszeniowatych. Wczoraj wieczorem siostra Pawła Gosia zarezerwowała nam nocleg w hostelu w Rzymie, więc przynajmniej o to nie musimy się martwić. Teraz już tylko musimy przejechać ten dzisiejszy kawałek, który nam pozostał i znaleźć transport powrotny do domu.

Tak jak w wyścigach kolarskich dzisiejszy etap Paweł nazwałby etapem przyjaźni. Już i tak wiadomo, że zwyciężyliśmy, więc dziś z uśmiechem na twarzy możemy delektować się każdą chwilą. Rosnące podniecenie sprawia, że jest nam jeszcze goręcej niż i tak już jest. Właścicielka campingu dała nam dobre wskazówki dotyczące dzisiejszej trasy, bo wjeżdżamy do Rzymu omijając duże, ruchliwe drogi i zjeżdżamy ze zboczy siedmiu wzgórz prosto do Watykanu. Ostatnie metry triumfalnie pokonujemy Via della Conciliazione, śmiejąc się od ucha do ucha.

Stoimy przed placem świętego Piotra, gdzie kończymy naszą podróż. Spełniliśmy właśnie marzenie, o którym śniliśmy od paru lat. Euforia, która się w nas kłębi sięga zenitu i zaraz powinna wybuchnąć. Tego właściwie nie da się opisać. Tyle trudu, tyle godzin spędzonych w siodełku, tyle podjazdów w piekielnym słońcu… Nagle to wszystko znika. Uczucie jest bezcenne. Tego nie kupisz za żadne pieniądze.

Paweł tak to podsumował na swoim facebook’owym profilu „DOKONALIŚMY TEGO!!! Rowerowa podróż poślubna z Pułtuska do Rzymu zakończona sukcesem! W ciągu 21 dni przejechaliśmy przez 7 państw robiąc ponad 2,1 tys. km. Żadne zdjęcia nie pokażą tego co zobaczyliśmy, żadne słowa nie opiszą tego co odczuwaliśmy. Piękne 3 tygodnie – a to dopiero początek naszej wspólnej drogi. PS. Warto mieć marzenia!!!” Pisząc to czekamy na godzinę 12:00, kiedy to papież Franciszek przemówi do nas ze swojego okienka. To kolejne szczęście, które nas spotyka bo tydzień temu oraz w przyszłym tygodniu Papa Francesco przebywać będzie poza Watykanem.

Podróż naszych marzeń. Nie zapomnimy o niej do końca życia, zwłaszcza że za niecały miesiąc,  dowiemy się o najpiękniejszej pamiątce z podróży poślubnej jaką mogliśmy sobie wyobrazić. 14 sierpnia 2015 roku zobaczymy dwie kreski na teście ciążowym. Będziemy mieli dziecko. Ale to już jest zupełnie inna historia….

KONIEC

Plac św. Piotra

Koniec podróży poślubnej, początek nowej przygody… Życia

Statystyki
Dystans: 49,76 km
Trasa: Bracciano, Rzym, Watykan
Średnia prędkość: 13,91 km/h
Ilość papieży: 1

print

One thought on “Città del Vaticano e Papa Francesco!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *